Fundusz Ubezpieczeń Społecznych

Fundusz Ubezpieczeń Społecznych (FUS) jest polskim funduszem państwowym, którego środkami dysponuje Zakład Ubezpieczeń Społecznych. FUS realizuje zadania z zakresu I-go Filaru ubezpieczeń społecznych w systemie redystrybutywnym.Przychody FUS pochodzą ze składek na ubezpieczenia społeczne, dotacji z budżetu państwa oraz krótkoterminowych kredytów komercyjnych (pożyczki płynnościowe). Ze środków zgromadzonych w funduszu finansowane są wypłaty świadczeń z ubezpieczenia emerytalnego, rentowego, chorobowego oraz wypadkowego, wydatki na prewencję rentową i inne.

Spis treści

  • 1 FUS a demografia
  • 2 Sytuacja finansowa
  • 3 Fundusz Rezerwy Demograficznej
  • 4 Problemy i krytyka FUS
  • 5 Prognozy finansowe i demograficzne
  • 6 Propozycje reform
  • 7 Przypisy
//

FUS a demografia

Powszechny system ubezpieczenia społecznego w Polsce działa w oparciu o określone założenia dotyczące długotrwałych trendów demograficznych. System redystrybutywny jest na zaburzenia tych trendów bardzo podatny, bo zmniejszenie liczby pracowników (płatników składek) w danym momencie powoduje brak pieniędzy na świadczenia dla obecnych emerytów i rencistów.Konstytucyjne i ustawowe gwarancje świadczeń emerytalnych powodują, że FUS musi być w takiej sytuacji dofinansowywany w budżetu państwa. Ze względu na to, że budżet jest w całości zasilany z podatków, wzrost jego obciążenia powoduje zwiększenie kosztów pracy. To z kolei prowadzi do zwiększania bezrobocia i dalszego zmniejszania ilości płatników FUS[1].W związku z powszechnymi w Europie trendami zmniejszania ilości dzieci i zmniejszania się populacji pracującej systemy emerytalne w wielu krajach przeżywają kryzys[2][3]. Obciążenie systemów emerytalnych zwiększa także rosnąca średnia długość życia po przejściu na emeryturę[4].Spadek liczby płatników w stosunku do beneficjentów systemu emerytalnego powoduje, że od dłuższego czasu jest on deficytowy, zaś obecnie wpłacane składki są w całości przeznaczane na spłatę obecnych emerytur. Z tego powodu sposób funkcjonowania Funduszu Ubezpieczeń Społecznych przyrównywano do piramid finansowych[5][6].

Sytuacja finansowa

W praktyce FUS od wielu lat jest instytucją deficytową w tym sensie, że składki wpływające od osób obecnie pracujących nie pokrywają całości wypłat dla osób będących obecnie na emeryturze. Ze względu na konstytucyjne i ustawowe gwarancje wypłacania świadczeń emerytalnych FUS jest dofinansowywany z budżetu państwa.W systemie działającym do 1999 roku w oparciu przepisy wywodzące się z PRL niekorzystny trend demograficzny oraz ogólny kryzys ekonomiczny spowodował ryzyko kryzysu emerytalnego. Do 1981 roku składka emerytalna wynosząca 25% pensji nie wystarczała na pokrycie świadczeń i była konsekwentnie podnoszona do 38% pod koniec lat 80., by w latach 90. sięgnąć 45% wynagrodzenia. Celem reformy emerytalnej z 1999 roku było rozwiązanie tego problemu.Information icon.svg Osobny artykuł: Program czterech reform.W latach 90. FUS był nadal corocznie dofinansowany ze skarbu państwa kwotami sięgającymi 16 mld nowych złotych (1995). Zgodnie z prognozami, przy utrzymaniu starego systemu, w 2020 roku składka musiałaby wzrosnąć do 70% wynagrodzenia[7].Według prognoz ZUS w latach 2009-2012 na wypłatę emerytur może zabraknąć 157-265 mld złotych[8][9].FUS co jakiś czas zaciąga krótkoterminowe kredyty komercyjne w celu zachowania płynności finansowej[10]. W przeszłości zdarzały się opóźnienia w przekazywaniu pieniędzy związane z procedurą kredytową[11].W budżecie państwa na rok 2009 zaplanowano wydatki na FUS w wysokości 30,9 mld złotych[12].

Fundusz Rezerwy Demograficznej

Sytuację finansową FUS miała poprawić reforma emerytalna w 1999 roku, która wprowadziła mieszany system redystrybutywno-kapitałowy (I i II Filar ZUS) oraz szereg mechanizmów bezpieczeństwa takich jak Fundusz Rezerwy Demograficznej. Fundusz miał gromadzić środki na kompensację tzw. "powojennego wyżu demograficznego", który według przewidywań zwiększy liczbę osób pobierających świadczenia o 60%. Fundusz miał być zasilany m.in. zyskami z prywatyzacji[13] i do 2009 roku miał zgromadzić 20 mld złotych. Do 2005 roku udało się zgromadzić zaledwie 1,5 mld złotych[14], zaś w 2009 roku - około 6 mld[15].

Problemy i krytyka FUS

Krytycy systemu redystrybutywnego (I Filar ZUS) wskazują, że gdyby składki odkładane przez pracownika w ciągu jego życia były przekazywane na prywatną lokatę oprocentowaną 4% (system kapitałowy) to dla średniej pensji brutto ok. 2500 zł po 39 latach pracy zgromadzony kapitał wynosiłby ok. 580 tys. zł i taka "emerytura rentierska" z comiesięcznych wypłat odsetek wyniosłaby ok. 1900 zł, a kapitał pozostawałby nadal w dyspozycji pracownika i byłby dziedziczony przez jego spadkobierców. Dla porównania, w systemie redystrybutywnym, przy tych założeniach płacowych średnia emerytura wynosi ok. 1100 zł miesięcznie, zaś zgromadzony kapitał przepada po śmierci pracownika[16]. To ostatnie założenie jest jednym z czynników zapewniających płynność systemu redystrybutywnego przy spadkowych trendach demograficznych.Krytykowane jest również uznaniowe uprzywilejowanie niektórych grup społecznych, które płacąc takie same składki otrzymują znacznie większe świadczenia (niektóre grupy zawodowe) lub płacą mniejsze składki i otrzymują świadczenia na warunkach ogólnych (KRUS)[15].Robert Gwiazdowski wskazuje na ryzyko wynikające z lokowania środków Funduszu Ubezpieczeń Społecznych w obligacje państwowe, z których dochody są z powrotem przekazywane do ZUS w postaci dotacji[17][2].W związku ze znacznym obciążeniem finansowym działalności gospodarczej wynikającym ze podatków na ubezpieczenie społeczne w Polsce niektórzy przedsiębiorcy formalnie zatrudniają się w innych krajach Wspólnoty Europejskiej (np. na Litwie) i płacą obowiązkowe opłaty emerytalne według znacznie niższej stawki[18].

Prognozy finansowe i demograficzne

Według prognoz Komisji Europejskiej obecne systemy emerytalne w krajach europejskich w razie braku reform mogą doprowadzić do drastycznego zadłużenia państwa[19]. Według Centrum Stosunków Międzynarodowych polski system emerytalny może stracić płynność finansową około 2020 roku z powodów demograficznych[20].Według prognozy długoterminowej przygotowanej przez ZUS do 2050 roku, zdolność do samofinansowania systemu emerytalnego opartego o FUS zacznie spadać od 2015 roku i spadnie do 40-60% w latach 2020-2030, a następnie zacznie powoli rosnąć. Według prognozy "optymistycznej" w 2050 roku około 93% wydatków FUS będzie pochodzić ze składek, według "pesymistycznej" będzie to 53%. Współczynnik obciążenia systemowego (stosunek liczby emerytów do liczby płatników) w każdym wariancie wzrośnie od około 30% do 60% (1,6 płatnika na 1 emeryta)[21].

Propozycje reform

Zgłaszane są propozycje reformy systemu emerytalnego w celu poprawienia jego wydolności oraz obniżenia kosztów pracy - Centrum im. Adama Smitha zgłosiło propozycję stworzenia Urzędu Emerytalnego wypłacającego emerytury według stałej, jednakowej dla wszystkich stawki[22]. Model ten bywa porównywany do systemu kanadyjskiego[23].Postulat ten był zgłaszany także w wersji zakładającej zastąpieni obecnego systemu trzech filarów o wiele prostszym systemem zbliżonym do KRUS[24][25].Zespół Reforma Emerytalno-Podatkowa (REP) proponuje system, w której znaczna część podatków i parapodatków określanych obecnie składkami zostałaby zintegrowana[26][27]. W zmodyfikowanej wersji system ten nosi nazwę BRP ("Bez Rocznych Pitów")[28].

Przypisy

  1. ↑ Adair Turner: Wyzwania dla systemów emerytalnych w starzejących się społeczeństwach. Państwo i Rynek, 2007.
  2. ↑ 2,0 2,1 Robert Gwiazdowski o stanie ubezpieczeń społecznych (audio).
  3. ↑ Czy będą pieniądze na emerytury?. 30.07.2006.
  4. ↑ Ageing population and productivity. VoxEU, 2010.>
  5. ↑ Marcin Hugo Kosiński: Madoff jak ZUS. Korespondent.pl, 23 lutego 2009.
  6. ↑ Wypłata emerytury: ZUS zbankrutuje?. Bankier.pl, 7 grudnia 2009.
  7. ↑ Polski system ubezpieczeń społecznych po reformie. 27 lipca 2006.
  8. ↑ Na wypłatę emerytur w ZUS zabraknie 256 mld zł.
  9. ↑ Na emerytury zabraknie 157,6 mld zł. Onet, 26.06.2008.
  10. ↑ ZUS pożycza, my spłacimy z odsetkami. Wirtualna Polska, 1 lipca 2009.
  11. ↑ ZUS ma problemy z przelewami. Rzeczpospolita, 18 lipca 2009.
  12. ↑ Ustawa budżetowa na rok 2009. Sejm RP, 1 września 2009.
  13. ↑ Fundusz Rezerwy Demograficznej. 20 listopada 2006.
  14. ↑ Rośnie Fundusz Rezerwy Demograficznej. 2006.
  15. ↑ 15,0 15,1 Dziura w ZUS rośnie. Coraz trudniej będzie ją zasypać. Money.pl, 2009.
  16. ↑ Składki na ZUS – darowizna na Zakład Utylizacji Staruszków.
  17. ↑ ZUS: Łańcuszek świętego Antoniego. 22 listopada 2006.
  18. ↑ Litewska alternatywa dla ZUS. Dziennik Polski, 9 kwietnia 2009.
  19. ↑ Leszek Baj, Jan Rutkowski: Nasze dzieci nie udźwigną tego długu. Gazeta Wyborcza, 11 listopada 2009.
  20. ↑ Krystyna Iglicka: System emerytalny runie z wielkim hukiem. Wirtualna Polska, 20 listopada 2009.
  21. ↑ Prognoza wpływów i wydatków funduszu emerytalnego do 2050 roku. ZUS, 2006.
  22. ↑ W miejsce ZUS - Urząd Emerytalny. Polskie Radio, 4 marca 2009.
  23. ↑ Skoro obecny system ma błędy, to może kanadyjski?. Dziennik Gazeta Prawna, 2010.
  24. ↑ Polacy potrafią oszczędzać. Moje Opinie, 5 marca 2010.
  25. ↑ Pawlak proponuje reformę OFE na wzór KRUS. Money.pl, 8 lutego 2010.
  26. ↑ Reforma Emerytalno Podatkowa. REP.
  27. ↑ Jacek Chołoniewski: 10 absurdów. Gazeta Finansowa, 2 lutego 2009.
  28. ↑ Projekt BRP. REP.
Źródło „http://pl.wikipedia.org/wiki/Fundusz_Ubezpiecze%C5%84_Spo%C5%82ecznych”

Ludzie piszą ...

W biznesie trzeba posiadać ostre zasady. Nie można być zbytnio uległym, bo wtedy ludzie wejdą na głowę. Trzeba mieć twardy charakter, kierować się określonymi, z góry założonymi zasadami. Klient bardzo często ma swoje sztuczki, które za każdym razem stara się praktykować wobec sprzedającego. Czasami rzeczywiście mu się to udaje. Ale naturalnie wtedy jest on narażony na dość spore straty z pieniędzmi. Są bowiem osoby, którym nietrudno ulec. Najczęściej są to panie, które mają swoje prywatne, wypróbowane metody. Najtrudniej w takich chwilach przedsiębiorcom, którzy przy ukończeniu jakiegoś kontraktu często ulegają ich wdziękom i godzą się na ustalone przez nich zasady. Potem, wychodzą z tego bardzo stratni. W efekcie nie sprawdzają się jako fachowcy w swej dziedzinie. A konsekwencje takiego postępowania wysuwa potem prezes. Uległość wobec klienta grozi bowiem nawet zwolnieniem. Jakim biznesmenem będzie człowiek, który za żadną cenę nie umie rzec ,,nie|? Na pewno marnym. Na takich ludzi nie czeka żadna kariera w biznesie.